Martin Auer: Dziwna wojna, Opowiadania w intencji kultury pokoju

   
 

Marzyciel

Please share if you want to help to promote peace!

Translated by Marta Sokół-Klepacka

Zrecenzowane przez Joanna Snietura

Marzyciel
Niebieski chłopiec
Komentzrze odautorskie
Download (All stories in one printer friendly file)
Księga gości
O tłumaczu
O autorze
Mail for Martin Auer
Licencja
Creative Commons licence agreement

Był sobie raz mężczyzna, który był marzycielem.

Wyobrażał on sobie na przykład, że musi być możliwe widzieć rzeczy oddalone na dziesięć tysięcy kilometrów. Albo wyobrażał sobie, że musi być możliwe zjeść zupę widelcem. Myślał, że musi być jakiś sposób, aby ludzie mogli stać na swoich głowach, wyobrażał sobie także, iż:

Musi być przecież możliwe, żyć bez strachu.

Ludzie powiedzieli mu, „Żadne z tych rzeczy nie są do zrobienia; jesteś marzycielem!” oraz powiedzieli, „Musisz otworzyć oczy i zaakceptować rzeczywistość” oraz powiedzieli, „ Istnieją prawa natury i nie możesz ich zmienić!”

Ale mężczyzna odpowiedział,” Sam nie wiem…musi być przecież jakiś sposób, żeby oddychać pod wodą. Musi także być możliwe wszystkim dać coś do jedzenia. Musi być także możliwe, aby wszyscy nauczyli się tego, co chcą wiedzieć. Musi być jakiś sposób, aby zajrzeć do środka własnego żołądka.”

A ludzie odpowiedzieli, „Weź się w garść, Człowieku, tego nigdy nie będzie. Nie możesz po prostu powiedzieć, że chcesz coś, a potem liczysz, że to się stanie. Świat jest, jaki jest, i na tym koniec!”.

Kiedy wynaleziono telewizję oraz promienie rentgenowskie, człowiek mógł widzieć, co dzieje się dziesięć tysięcy kilometrów dalej, a także w swoim własnym żołądku. Ale nikt nie powiedział do niego: „No dobra, nie myliłeś się tak bardzo”. Również nikt nic nie powiedział, kiedy wymyślono nurkowanie ze sprzętem, które pozwoliło człowiekowi bez problemów oddychać pod wodą. Ale mężczyzna wyobraził sobie: No proszę. Może będzie nawet kiedyś możliwe, radzić sobie bez wojen.

   
 

This site has content self published by registered users. If you notice anything that looks like spam or abuse, please contact the author.